Norwegia rozważy uznawanie podwójnego obywatelstwa

5 marca 2016 | AKTUALNOŚCI | SPOŁECZEŃSTWO |

Polski-norsweski

Obowiązujący w Norwegii zakaz posiadania podwójnego obywatelstwa może zostać zniesiony. Nad projektem ustawy będzie debatował Storting.Norwegia jest jedynym krajem nordyckim, który nie zezwala na posiadanie podwójnego obywatelstwa. Osoby ubiegające się o norweskie obywatelstwo muszą najpierw zrzec się posiadanego. W takiej sytuacji jest stawianych wielu Polaków, których zmusza się do dokonywania wyboru, który często nie jest taki oczywisty. Utrata polskiego obywatelstwa pociąga za sobą rozmaite skutki  prawne w Polsce, których efekt końcowy nie zawsze da się przewidzieć.

W ubiegłym tygodni parlamentarna Komisja ds. Gminnych i Administracyjnych wydała zalecenie dla rządu, aby ten rozpatrzył sprawę podwójnego obywatelstwa. Także Dania wprowadziła podobny przepis w zeszłym roku.

– Nadszedł czas, aby także Norwegia dołączyła do pozostałych krajów skandynawskich. Kontakty międzynarodowe sprawiają, że wielu Norwegów okresami mieszka za granicą i zakłada tam rodziny – stwierdził w rozmowie z agencją NTB Sveinung Rotevatn z partii Lewica.

– Ułatwi to także sytuację rodziców dzieci posiadających obywatelstwo w różnych krajach – dodał Rotevatn. Obecny przepis wymaga od Norwegów zrzeczenie się swojego obywatelstwa, jeżeli chcą oni otrzymać obywatełstwo w innym kraju.

Historyczne uwarunkowania

Norwegia jest jednym z najbardziej restrykcyjnych krajów Europy pod względem przepisów dotyczących posiadania obywatelstwa. Uzasadnieniem mają być trzy elementy: narodowa lojalność, integracja cudzoziemców i względy praktyczne, jak odbywanie służby wojskowej. Jednak czyniono wyjątki od zasadny nieuznawania podwójnego obywatelstwa. Miało to miejsce w przypadku problemu z zrzeczeniem się przez cudzoziemca z posiadanego obywatelstwa lub gdy ktoś posiadał inne obywateltwo od urodzenia z powodu rodziców oraz gdy ktoś otrzymuje obywatelstwo innego kraju automatycznie, nawet o to nie prosząc.

Opór przed uznawaniem podwójnego obywatelstwa sięga daleko w przeszłość: tzw. „innfødtsretten”, a więc w wolnym tłumaczeniu „prawo tubylca” jest starsze od norweskiej konstytucji, liczącej 202 lata. Miało ono zapewniać rodowitym Norwegom prawo do piastowania urzędów i zapobiec, aby cudzoziemcy mogli przejąć parlament i ważniejsze urzędy państwowe zwykłą większością. Konstytucja miała jednocześnie chronić obywateli przed nadużyciami władzy.

W dzisiejszej sytuacji geopolitycznej, wobec przemieszczania się dużych mas ludzkich przez granice państw i w obliczu konfliktów globalnych Norwegowie obawiają się, iż lojalność cudzoziemców wobec państwa może ulec rozmyciu. Jest ona od 2006 umacniana poprzez uroczystą formę nadawania norweskiego obywatelstwa cudzoziemcom, w którą wchodzi ceremonia w Urzędzie Wojewody dla osób powyżej 12 roku życia, na którą składa się zobowiązanie do wspierania demokracji, poszanowania praw człowieka i szacunku do praw Norwegii.

Przeczytaj również:

  • Anders Breivik grozi strajkiem głodowym29 września 2015 Anders Breivik grozi strajkiem głodowym Odsiadujący karę 21 lat więzienia Anders Behring Breivik grozi strajkiem głodowym. Chce w ten sposób zaprotesteować przeciwko "nieludzkiemu traktowaniu" przez władze więzienne. Breivik […]
  • Księżniczka Märtha Louise i Ari Behn rozwodzą się5 sierpnia 2016 Księżniczka Märtha Louise i Ari Behn rozwodzą się Dwór królewski w Oslo ogłosił, że księżniczka Märtha Louise i Ari Behn wezmą rozwód. Rozpad małżeństwa nastąpił po 14 latach. Para postanowiła, że będzie dzieliła między sobą obowiązki […]
  • Polityk Prawicy podejrzany o wykorzystywanie głosów Polaków14 września 2015 Polityk Prawicy podejrzany o wykorzystywanie głosów Polaków Rolf Kristian Gjerstad, polityk startujący w wyborach z ramienia partii Høyre (Prawica) w Larvik podał się do dymisji w trybie natychmiastowym. Zarzuca się mu nakłanianie Polaków do […]