Polski pilot szybowcowy zaginął w Oppland

26 września 2015 | AKTUALNOŚCI | POLACY W NORWEGII |

Fot. GEIR OLAV SLÅEN  NRK/ScanPress.net Fot. GEIR OLAV SLÅEN NRK/ScanPress.net

Od czwartku 24 września 2015 trwają poszukiwania polskiego szybownika, który nadał sygnał alarmowy. Do chwili obecnej nie udało się odnaleźć ani szybowca, ani pilota. 

Polak brał udział w jesiennym zgrupowaniu aeroklubu NTNU w Bjorli w gminie Lesja, Oppland. W czwartek 24.09. o godz. 19:19 odebrano z szybowca sygnał alarmowy, którego pilotem był Polak w wieku lat powyżej 30.

– Zgrupowanie rozpoczęło się w sobotę 19.09 i miało trwać do niedzieli 27.09. To bardzo poważna sytuacja, gdyż nie zdarza się zwykle, że szybowiec znika w taki sposób – powiedział Steinar Øksenholt z Norweskiego Zrzeszenia Pracowników Transportu Lotniczego, pod który podlega Aeroklub NTNU.

Zgrupowania jesienne organizowane są na lotnisku w Bjorli od dawna. – W czasie obozu trenujemy loty nad górami i terenem górzystym, m.in. w celu nauczenia się wykorzystywania wiatrów i noszeń występujących w górach. Jest tu wiele szczytów powyżej 2000 m. npm.

Zorganizowana została akcja poszukiwawcza na szeroką skalę, w której udział na ziemi bierze Norweski Czerwony Krzyż, dziesięć samolotów i cztery helikoptery. specjalnie przeszkolone psy.

Intensywna akcja ratownicza

– Poszerzamy obszar poszukiwań, ale są tereny objęte priorytetem i na nich się koncentrujemy. Na szczytach górskich jest śnieg, co jest wiekim utrudnieniem zważywszy, że szybowiec był biały – oświadczył w rozmowie z agencją NTB Eirik Walle, szef akcji poszukiwawczej z Centrum Ratownictwa Morskiego i Lądowego w Sola.

FOT. ALEXANDER NORDBY  NRK/ScanPress.net

FOT. ALEXANDER NORDBY NRK/ScanPress.net

W akcję zaangażowali się także piloci awionetek z lokalnego aeroklubu, dodatkowo użyto helikoptera pogotowia ratunkowego, policyjnego oraz ratowniczego z bazy w Rygge oraz Ørland .

W piątek 25 września do poszukiwań użyto także samolotu wywiadowczego typu Orion, który posiada specjalistyczną aparaturą do wykrywania sygnałów elektronicznych, także w paśmie telefonii komórkowej GSM.

– Byliśmy przekonani, że uda nam się dosyć szybko odnaleźć ten szybowiec i rozpocząć dochodzenie mające ustalenie przyczyn wypadku. Bardzo rzadko mamy do czynienia z szybowcami, ponieważ nieczęsto zdarzają się z nimi jakieś incydenty i zwykle są to bagatele – skomentował dla telewizji NRK Tor Nørstegård, szef i inspektor Komisji Badania Katastrof Powietrznych.

– Traktujemy to rutynowo jako wypadek w celu stwierdzenia, jakie przyczyny spowodowały wypadek oraz jak w przyszłości uniknąć tego rodzaju sytuacji – dodał Tor Nørstegård.

 


– Pilot był ciepło ubrany i miał ze sobą spadochron. Teoretycznie można przeżyć w takich warunkach, pomimo trudnej pogody, o ile udało mu się użyć spadochronu – dodał Eirik Walle. Centrala Ratownictwa koordynuje poszukiwania z powietrza, natomiast policja organizuje poszukiwania na lądzie.

– Analizujemy wspólnie z policją informacje także ze źródeł wywiadowczych i współpraca układa się dobrze – stwierdził Eirik Walle. Poszukiwania będą kontynuowane także w ciągu nocy w sobotę 26 września.

ScanPress.net śledzi sprawę.

Przeczytaj również:

  • Nowy trop w poszukiwaniach polskiego pilota szybowcowego28 września 2015 Nowy trop w poszukiwaniach polskiego pilota szybowcowego Polski pilot szybowca nadal nie został odnaleziony. Jego poszukiwania są obecnie zawężone do konkretnego obszaru w górach otaczających Bjorli. Polak uczestniczył w obozie treningowym […]
  • Szybowiec Polaka odnaleziony – pilot nie żyje28 września 2015 Szybowiec Polaka odnaleziony – pilot nie żyje Zaginiony od czwartku 24 września szybowiec z polskim pilotem został odnaleziony. W miejsce wypadku skierowano ekipy ratownicze. Polak nie żyje. Norweskie media doniosły w poniedziałek […]
  • Polacy ostrzelani w Sandbekk13 września 2015 Polacy ostrzelani w Sandbekk Zamieszkały przez polskich pracowników dom w Sandbekk w Sokndal został ostrzelany z broni palnej przez nieznanych sprawców. Policja traktuje ten incydent bardzo poważnie i […]