Anders Behring Breivik będzie studentem

17 lipca 2015 | AKTUALNOŚCI | Artykuły | SPOŁECZEŃSTWO | SPRAWA BREIVIKA |

Breivik podczas rozprawy - maj 2012. Fot: Henryk E. Malinowski, ScanPress.net. Breivik podczas rozprawy - maj 2012. Fot: Henryk E. Malinowski, ScanPress.net.

Skazany na 21 lat za terroryzm Anders Behring Breivik otrzymał miejsce na studiach na Uniwersytecie w Oslo. Będzie on studiował politologię, ale nie otrzyma stopnia licencjata.

Na pięć dni przed 4 rocznicą zamachu bombowego w dzielnicy rządowej w Oslo i krwawej egzekucji 69 młodych ludzi na wysepce Utøya władze Uniwersytetu w Oslo ogłosiły, że Breivik będzie od jesieni studiował politologię. Starał się już w 2013 o miejsce na studiach, ale podanie zostało odrzucone z powodów formalnych, ponieważ nie ukończył on szkoły średniej w trybie normalnym.

– W przyjmowaniu na studia wyższe w Norwegii obowiązuje zasada równości – oznajmił Ole Petter Ottersen, rektor Uniwersytetu w Oslo w rozmowie z TV2. – Prawo stanowi, że także więźniowie zakładów karnych mają dostęp do wyższego wykształcenia w Norwegii. Postąpiłem zgodnie z prawem – dodał rektor Ottersen.

– Breivik chciał zmienić nasz system społeczny, zmienić model, na którym się opiera. Ważnym jest, abyśmy się trzymali zasad rekrutacji na studia wyższe, będące częścią tego modelu – wyjaśnił rektor Ole Petter Ottersen.

Studia obejmują 9 przedmiotów, w tym pięć z nich wymaga osobistego uczestniczenia w zajęciach razem z innymi studentami. Breivik będzie studiował sam w celi więziennej co sprawi, że nie otrzyma stopnia licencjata. Będzie dostawał anonimowe skrypty i literaturę do opanowania. Nie będzie on także miał kontaktu ze studentami lub pracownikami uniwersytetu. Breivik jest jednym z 356 kandydatów ubiegających się o 155 miejsc na studiach politologii, co daje 2,30 osób na jedno miejsce.

– To dobrze, że traktujemy go tak, jak każdego innego więźnia i nie traktuje szczególnie, ale uważam, że poświęca się na niego zbyt duże zasoby – skomentował wiadomość o nowym studencie Per Anders Langerød, który przeżył morderczy rajd Breivika na Utøya. Wskoczył do zimnego wówczas fiordu i pod płynąc pod wodą uniknął kul zamachowca.

– Czy Breivik, który nigdy nie będze pracował, ma zająć miejsce jakiemuś 20-sto latkowi, który mógłby służyć społeczeństwu przez 50 lat? – pyta Per Anders Langerød w rozmowie z TV2.

Pracownicy uniwersyteccy zareagowali gwałtownie na wiadomość o zaoferowaniu Breivikowi miejsca na studia. Nie chcieli się wypowiadać oficjalnie, ale w rozmowie z dziennikarzami TV2 stwierdzili, że nie chcą mieć z terrorystą nic do czynienia.

– Rozumiem ich reakcję, to całkowicie ludzkie. Ale jeżeli niektórzy wykładowcy zastrzegą to sobie, potraktujemy to poważnie i rozważymy obiekcje każdego z nich – skomentował rektor Ole Petter Ottersen.

Wystawa o zamachach 22 lipca 2011

Informacja o przyjęciu Breivika na studia uniwersyteckie zbiegła się z ogłoszeniem otwarcia wystawy poświęconej zamachom terrorystycznym sprzed czterech lat. W hallu budynku, w tzw. Wysokim Bloku, mieszczącym w 2011 siedzibę premiera Norwegii i Ministerstwo Sprawiedliwości, przed którym Breivik zdetonował potężną bombę, otwarta zostanie 22 licpca b.r. wystawa ukazująca przebieg wydarzeń w tym tragicznym dniu – godzina po godzinie.

Wystawione zostaną szczątki samochodu, którym Breivik podjechał z bombą pod budynek. Będzie także można oglądać fałszywy identyfikator policyjny, zrobiony przez Breivika oraz skrzynkę na amunicję, którą zabrał ze sobą na wyspę oraz inne przedmioty skonfiskowane terroryście. Zobaczyć też będzie można telefony komórkowe, znalezione na Utøya w dniu ataku Breivika.

Otwarcie wystawy wywołało sprzeciwy w społeczeństwie norweskim. Według niektórych władze zafundują ludziom „muzeum Breivika”, które może stać się miejscem kultu dla osób popierających ideologię i czyny Breivika. W ocenie badaczy uniwersyteckich (L. Gule UiO, 2011), ok. 10 – 15 procent Norwegów zgadza się z manifestem Andresa Breivika przeciwko wielokulturowości  i popiera także jego akty terroru.

– Obawiam się, że Breivik będzie miał w ten sposób swój mały, herostratyczny „Hall of Fame” – powiedział Tor Østbø, którego żona zginęła na skutek wybuchu bomby w dzielnicy rządowej. – On szukał poklasku, zwrócił na siebie uwagę i w dalszym ciągu jest w centrum uwagi. Powinien zostać zapomniany i siedzieć do końca życia tam, gdzie siedzi – dodał Tor Østbø w rozmowie z NRK.

 

Przeczytaj również:

  • Breivik zaskarży karę izolacji2 kwietnia 2014 Breivik zaskarży karę izolacji Anders Behring Breivik, skazany na 21 lat więzienia zamachowiec, chce zaskarżyć do sądu warunki odbywania kary. W sobotę minie 1000 dni od czasu rozpoczęcia odsiadki. Odbył on je w […]
  • Anders Breivik grozi strajkiem głodowym29 września 2015 Anders Breivik grozi strajkiem głodowym Odsiadujący karę 21 lat więzienia Anders Behring Breivik grozi strajkiem głodowym. Chce w ten sposób zaprotesteować przeciwko "nieludzkiemu traktowaniu" przez władze więzienne. Breivik […]
  • Breivik domaga się PlayStation3 – grozi strajkiem głodowym14 lutego 2014 Breivik domaga się PlayStation3 – grozi strajkiem głodowym Jak podała norweska „Dagbladet” skazany w 2012 r. na 21 lat więzienia za terroryzm Anders Behring Breivik (l. 34) w liście skierowanym do agencji AFP oznajmia, że rozpocznie strajk […]