Koncert zespołu Bubliczki w Oslo

5 października 2015 | KULTURA | POLACY W NORWEGII |

Fot. Włodzimierz Kościelniak, ScanPress.net Fot. Włodzimierz Kościelniak, ScanPress.net

W czwartek 1 października 2015 wystąpił w Oslo w kościele św. Jakuba polski zespół „Bubliczki”. Była to rewizyta Polaków w ramach projektu Nowe Dziedzictwo, który zainaugurowany został koncertem Norwegów w kościele św. Jana w Gdańsku w sierpniu br.
Jakubowy Kościół Kultury (Kulturkirken Jakob) gościł 1. października polski zespół punk-folkowy Bubliczki który w ramach projektu polsko-norweskiego wystąpił wspólnie z Solfrid Molland i jej muzykami, basistą Larsem Tormodem Jensetem i trębaczem Gunnarem Halle.

Kościół św. Jakuba nie był nigdy katolicki więc nie można mówić o desakralizacji, natomiast projekt zakłada czteroletnie występy w kościołach, które funkcji kościelnych już dziś nie pełnią. Bubliczki” są zespołem grającym muzykę folkową inspirowaną muzycznymi tradycjami Cyganów i Serbów, nawet gdy wokalista Mateusz Czarnowski śpiewa po polsku czy kaszubsku muzyka z polską muzyką ludową czy polską tradycją muzyczną nie ma nic wspólnego.

Czarnowskiemu, z wykształcenia dyrygentowi, i jego muzykantom daleko do poziomu bałkańskich muzyków, szkoda więc że swoje siły pożytkują na udawanie kogoś kim nie są. Na szczęście jest jeszcze Solfrid Molland, urocza, filigranowa pianistka, akordeonistka, kobieta-orkiestra, która poziomem swojej muzyki ratuje koncert. Jej instrumentaliści dają wirtuozerski pokaz i podciągają poziom naszych rodaków.

Słuchacze koncertu, ok. 50 osób, w większości Norwegowie sądzą, że wysłuchali muzyki polskiej, albo jak rozumują „wschodnioeuropejskiej”. „Egzotyka, egzotyka” – słyszę po koncercie. Jestem zdumiony, że przy tak bogatym wyborze muzyków polskich Oslo gości właśnie Bubliczki. Akustyka Jakubowego Kościoła Kultury pozwala na wykonanie polifonicznej pieśni kosowskich Serbów bez mikrofonów. Polacy śpiewają o serbskim Kosowie w Oslo zamieszkałym przez kilka tysięcy kosowskich Albańczyków.

Względnie niska frekwencja była wynikiem niefortunnego planowania koncertu, który wypadł w środku szkolnych ferii jesiennych, na które wiele osób wyjechało z Oslo. Organizatorom należą sie słowa uznania za wysiłek włożony w projekt i pomysł muzycznej wymiany pomiędzy Polską a Norwegią.

Nicolas Orlinski, ScanPress.net 2015

Tych z Państwa, którym się nie udało dotrzeć na koncert, zapraszamy do obejrzenia relacji wideo:

 

Przeczytaj również:

  • Koncert polsko-norweskiego zespołu „Bubliczki”23 września 2015 Koncert polsko-norweskiego zespołu „Bubliczki” Polsko-norweska współpraca kulturalna rozwija się dynamicznie na wielu frontach. W czwartek 1-go października w kościele św. Jakuba w Oslo będzie wyjątkowa okazja przeżyć koncert zespołu […]
  • Antypolska sztuka na deskach Teatru Narodowego w Oslo30 listopada 2015 Antypolska sztuka na deskach Teatru Narodowego w Oslo Sztuka teatralna "Nasza klasa" w reżyserii Oskarasa Koršunovasa zebrała wiele pochwał w norweskich mediach. Jednak Teatrowi Narodowemu w Oslo zabrakło zmysłu krytycznego i wiedzy […]
  • PL/Jarocin PL/Silesia – wystawa fotograficzna13 października 2014 PL/Jarocin PL/Silesia – wystawa fotograficzna Żyjemy w świecie, gdzie komunikacja wizualna odgrywa coraz wiekszą rolę. Mówi się, że obraz jest wart więcej, niż tysiąc słów. Kiedy język stanowi barierę, można porozumieć się za pomocą […]