Wywiad premier Erny Solberg dla ScanPress.net – Warszawa 17.11.2014

20 listopada 2014 | BARNEVERN - URZĄD OCHRONY DZIECI | POLITYKA |

Foto: Henryk E. Malinowski, ScanPress.net © Foto: Henryk E. Malinowski, ScanPress.net ©

Norweska premier Erna Solberg (H) udzieliła wywiadu dla ScanPress.net. Odpowiedziała na pytania dotyczące pracy Norweskiej Służby Ochrony Dzieci – Barnevernet – oraz skomentowała katastrofę smoleńską w kwietniu 2010,  w której zginął prezydent Lech Kaczyński wraz polską delegacją.

Zamieszczamy tłumaczenie wywiadu:

ScanPress.net: – Wśród wielkiej ilości Polaków w Norwegii są rodziny z problemami, którym norweska Służba Ochrony Dzieci (Barnevernet) odebrała dzieci. Ale Norwegia nie przestrzega konwencji wiedeńskiej nakładającej obowiązek powiadamia władz drugiego kraju o przejęciu opieki nad obywatelami zagranicznymi. Czy Norwegia może tu się poprawić?

Erna Solberg: – Na pewno możemy być lepsi w powiadamianiu. Ale jeżeli ktoś mieszka w Norwegii, ma pozwolenie na pobyt, to na Barnevernet spoczywa odpowiedzialność za wszystkie dzieci w Norwegii. Dba ona o to, aby dzieciom nie działa się krzywda, nie były ofiarą nadużyć, Nasza Służba Ochrony Dzieci przestrzega Konwencji Praw Dziecka i dla niej zawsze dobro dziecka jest podstawą. Próg przeniesienia dziecka od rodziny do instytucji państwowej ustawiony jest bardzo wysoko, wiele do tego potrzeba. Jest to decyzja komisyjna, odpowiadająca orzeczeniu sądowemu, która jest do tego potrzebna.

SP: – Według prawa Służba Ochrony Dzieci powinna od razu pracować nad tym, aby oddać dziecko rodzinie jak najszybciej. Ale często jest tak, że mijają lata i nic się nie dzieje.  Wówczas słabnie kontakt pomiądzy dzieckiem, a rodzicami biologicznymi.  Jak by Pani to skomentowała?

ES: – Jest to wyzwanie, które zależy także trochę od podstaw przeniesienia dziecka od rodziny. Jeżeli jest to rodzina, która nie funkcjonuje wystarczająco dobrze i nie jest w stanie zapewnić dobrej opieki, ale może ją ewentualnie otrzymać z powrotem, to ważnym będzie udzielenie rodzinie pomocy w domu. Należy pomóc rodzinie w tym, aby panowała nad sytuacją. Jeżeli w grę wchodzi przemoc lub innego rodzaju nadużycia, to powstaje pytanie, czy najlepsze dla dziecka będzie kontakt z rodzicami, jeżeli faktycznie dopuścili się oni nadużyć.

SP: – 4,5 roku temu wydarzył się tragiczny wypadek samolotowy, w którym zginął polski prezydent wraz z całą elitą kraju. Katastrofa ta staje się coraz bardziej niejasna. Czy Norwegia może przyczynić się do wyjaśnienia przyczyn tej katastrofy?

ES: – Myślę, że możemy wywrzeć presję na inne kraje, które są w to zaangażowane, aby zdobyć więcej informacji lub innych rzeczy. Ale sądzę, że przede wszystkim muszą to być polskie władze, które poproszą o pomoc w wyjaśnieniu sprawy. Nie możemy tego czynić na własną rękę, musimy w zasadzie otrzymać w tej sprawie prośbę o pomoc. Jeżeli ona nadejdzie, to oczywiście zobaczymy, co będziemy mogli zrobić.

Wideo z konferencji prasowej Erny Solberg i Ewy Kopacz znajdziesz tu: http://scanpress.net/promowane/premier-erna-solbreg-wizyta-warszawie-17-11-2014

Rozmawiał: Henryk E. Malinowski – 2014 ScanPress.net © ®

Przeczytaj również: