200-lecie Konstytucji 17 Maja 1814 – święto z posmakiem goryczy

15 maja 2014 | HISTORIA | SPOŁECZEŃSTWO |

Foto: Wikipedia/ScanPress.net Foto: Wikipedia/ScanPress.net

Kiedy w sobotę 17 maja b.r. cała Norwegia będzie hucznie świętować 200-lecie uchwalenia konstytucji 1814 roku, to warto uświadomić sobie, że nie dla wszystkich Norwegów jest to dzień szczęśliwości. Są wśród nich tacy, dla których treść niektórych paragrafów konstytucji i skutki jej wprowadzenia niekoniecznie są powodem do bezwarunkowej dumy i radości.

 

Nie zabraknie w tym dniu huku wystrzałów armatnich, strzelających korków szampana i gromkiego „Ja, vi elsker…” („Tak, kochamy ten kraj…” – pierwsze strofy hymnu norweskiego). Jednak konstytucja uchwalona w Eidsvoll 17 maja 1814 zawierała w sobie zapisy, które nie były tak liberalne i nowoczesne, jak można by się było tego spodziewać. Są to zaskakująco ciemne strony tego dokumentu, o których Norwegowie niechętnie wspominają.

 Przebudzenie narodowe

W roku 1814 Norwegia była w dalszym ciągu związana unią z Danią. Był to stan trwający od 1397 roku, nazywany popularnie w Norwegii „600-letnią nocą”. Norwegia była w tym okresie pewnego rodzaju zaniedbaną kolonią Danii, sterowaną zdalnie z Kopenhagi. Nic zatem dziwnego, że gdy w 1814 roku unia z Danią została po tylu latach rozwiązana, nastąpiła w Norwegii erupcja uczuć narodowych i patriotycznych. Nastał czas opiewania i czczenia wszystkiego, co norweskie, nieskażone obcymi wpływami. Norwegowie stali się świadomi swojej narodowej tożsamości i starali się to podkreślać we wszystkich przejawach życia politycznego.

W przeciwieństwie do konstytucji amerykańskiej oraz polskiej Konstytucji 3-go Maja, norweska ustawa zasadnicza nie gwarantowała jednak wolności religijnej. Stanowiła ona, że luteranizm był religią państwową. Zawierała ona niechlubny tzw. Paragraf Żydowski Nr 5, zakazujący Żydom wstępu do Norwegii. Był on zdaniem Yngvara Nielsena w r. 1904 aktem czystego antysemityzmu, choć fakt ten starano się później często bagatelizować jako „potknięcie”. Zwracano jednak uwagę na słowa samego „ojca konstytucji 17 maja, Christiana Magnusa Falsena, który w 1817 oświadczył, że decyzja ta była „głęboko przemyślana”. Uzasadnieniem miało być przekonanie, że „dla Żydów nie ma miejsca w żadnym kraju, w którym nie rządzą”. Jednak obecność tak haniebnego przepisu wywołała także protesty społeczeństwa i dzięki niestrudzonym wysiłkom Henrika Wergelanda, „norweskiego Mickiewicza”, Paragraf Żydowski został zniesiony w roku 1851. Zakaz wstępu do Norwegii objął także zakon jezuitów oraz inne zakony mnichów i został on zniesiony dopiero… w 1956 r.

Prześladowania Samów

W następstwie wzbierającej fali norweskiego nacjonalizmu rdzenna ludność norweska, a więc Samowie (wcześniej określani mianem Lapończyków), stali się obiektem ostrej dyskryminacji i prześladowań ze strony ludności norweskiej. Na obszarze Finnmark wprowadzono w 1902 ustawę tzw. Jordsalgsloven zakazujące posiadania w Norwegii ziemi osobom, które nie potrafiły na co dzień mówić, pisać i czytać po norwesku. Była to próba pozbawienia Samów podstaw ich bytowania opierającego się głównie na hodowli reniferów na obszarach od wieków przez nich zamieszkałych. Od roku 1850 Samowie stali się obiektem intensywnej norwegizacji, przejawiającej się m.in. w dyskryminowaniu języka Samów. Mógł być on od 1888 r. jedynie językiem pomocniczym w nauczaniu religii. Polityka przymusowej asymilacji przyniosła ze sobą zakaz używania języka Samów w nie tylko celach edukacyjnych, ale także i na terenie szkoły i w internatach. Umieszczano w nich dzieci Samów i obowiązywał w nich nakaz mówienia po norwesku. Zakaz używania języka w szkołach obowiązywał od r. 1898 do 1967. Dopiero w roku 1975 wprowadzono przepis dający wszystkim dzieciom zamieszkałym na terenach Samów prawo do nauki w ich własnym języku. Zmasowana norwegizacja przyniosła z czasem efekty: w roku 1930 połowa ludności w Kvænangen posługiwała się językiem Samów lub fińskim, natomiast już w 1950 w tej miejscowości tylko jedna mówiła językiem Samów, a jedna – fińskim, jako językami ojczystymi.

Samowie zostali także poddani intensywnej chrystianizacji, wprowadzono zakaz praktykowania tradycyjnego szamanizmu i wyznawania religii animistycznych. Nie wolno było także odprawiać mszy w języku Samów.

Pseudonauka w służbie ideologii rasistowskiej

Pod koniec XIX i na początku XX wieku nastąpił rozwój frenologii, czyli teorii o kształtach czaszek ludzkich i związanych z nimi właściwości umysłowych człowieka. Starano się udowodnić w ten sposób wyższość rasy białej nad innymi. Teorie te dotarły także do Norwegii z takim skutkiem, że wykopano groby dwóch Samów, przywódców Buntu w Kautokeino w 1852 r., a ich odcięte głowy wysłano do Uniwersytetu w Christianii (dzisiejszego Oslo) w celu dokonania pomiarów frenologicznych. Chciano w ten sposób dowieść, że Samowie są rasowo na niższym poziomie rozwoju intelektualnego od większości Norwegów. Czaszki Aslaka Hætty i Monsa Somby zostały zwrócone rodzinom dopiero w 1997 roku. Złożono je do grobów na cmentarzu w Kåfjord, gdzie leżały pozostałe części ich ciał.

Instytut Anatomii zgromadził do r. 1930 w swych zbiorach wiele setek czaszek i szkieletów Samów. Pochodziły one m.in. z rozkopanych grobów Samów. Dyrektor Instytutu Anatomii pojechał osobiście do Neiden w Finnmarku i kupił 94 szkielety Samów, po 5 koron za sztukę i polecił je nadać na adres Uniwersytetu.

Konstytucja 17-go maja 1814, choć była wyrazem dążeń wolnościowych Norwegów, nie chroniła jednak Samów i ich praw. Norwegom zajęło prawie 175 lat, aby uznać, że państwo norweskie położone jest na terytorium dwóch odrębnych grup etnicznych: Samów i Norwegów. Dopiero w 1988 znalazł się w konstytucji zapis tzw. Sameparagrafen, który zabezpieczał pełnię praw Samów w Norwegii. Posiadają oni obecnie m.in. własny parlament, Sametinget. Jednak w dalszym ciągu nierozwiązaną kwestią pozostaje samostanowienie Samów w rozumieniu uchwalonej w 2007 r. przez ONZ Deklaracji o Ludności Rdzennej. Niemilknące od 200 lat echo restryktywnej konstytucji z roku 1814 to w Norwegii to w dalszym ciągu temat tabu w dominujących mediach tego kraju.

Dyskryminacja Romów

Bardzo ucierpieli także Finowie, Romowie i tatere, tzw. Romowie podróżujący, kvener, przedstawiciele innego odłamu Romów. Kobiety romskie były sterylizowane a ich dzieci umieszczane w domach dziecka. Po przyjęciu Ustawy o Cudzoziemcach w 1927 roku deportowano z Norwegii wszystkich Romów, także tych posiadających paszporty norweskie. Wiele dzieci zostało odebranych rodzicom i wysłanych do domów dziecka Misji dla Bezdomnych w Svanviken w Nordmøre. Po latach ujawniono, że 40% dziewcząt tam przebywających zostało wbrew ich woli wysterylizowanych.

Wspomniane wcześniej paragrafy konstytucji 17 Maja 1814 stały się zalążkiem rasizmu norweskiego, gdyż były oficjalną furtką otwierającą drogę do spychania poza nawias społeczeństwa innych grup etnicznych, narodowych i wyznaniowych nie pasujących do obrazu nowej, czystej etnicznie, jednonarodowej Norwegii. Takiego zdania jest norweski historyk Roald Berg. Źródeł norweskiego nazizmu z okresu II wojny światowej można się zatem także doszukiwać w tamtym okresie kształtowania się państwowości norweskiej.

I kiedy 17 maja będziemy Norwegom składać życzenia z okazji ich święta narodowego oraz gratulować ustanowienia „kamienia węgielnego” ich nowoczesnej państwowości – Konstytucji z Eidsvoll, to warto pamiętać, iż nasza polska Konstytucja 3-go Maja z 1791 nie tyko wyprzedzała ustawę zasadniczą naszych gospodarzy czasem, ale także i postępowym duchem.

 Copyright ScanPress.net © All rights reserved

Przeczytaj również:

  • Atak rasistowski w Verdal (NORD-TRØNDELAG)18 lutego 2014 Atak rasistowski w Verdal (NORD-TRØNDELAG) Jacob Kuteh (l. 53) został ciężko pobity przez piątkę nieznanych mu sprawców przed swoim domem w Verdal (Nord-Trøndelag) wczesnym rankiem z soboty na niedzielę 16.02.2014. Incydent […]
  • Nekrolog Hitlera autorstwa Knuta Hamsuna na aukcji21 maja 2014 Nekrolog Hitlera autorstwa Knuta Hamsuna na aukcji "Nie jestem godzien mówić wzniosłym głosem o Adolfie Hitlerze, a Jego Życie i Czyn nie zachęca do jakiegoś sentymentalnego wzruszenia". Tak zaczyna się nekrolog pióra Knuta Hamsuna, […]
  • „Polski obóz zagłady” w norweskim miesięczniku historycznym23 lutego 2016 „Polski obóz zagłady” w norweskim miesięczniku historycznym Norweska prasa nie ustaje w posługiwaniu się obraźliwymi i fałszywymi określeniami w odniesieniu do Polski podczas II wojny światowej. Terminu "polski obóz zagłady" użyło nawet czasopismo […]