Historia Polskiej Stacji Polarnej Hornsund na Spitsbergenie

4 listopada 2014 | SVALBARD |

Foto: PSPH Foto: PSPH

Historia Polskiej Stacji Polarnej Hornsund sięga lat 50. XX wieku. Polska Komisja III Międzynarodowego Roku Geofizycznego przy Prezydium Polskiej Akademii Nauk doprowadziła do zorganizowania całorocznej ekspedycji badawczej na Spitsbergen w Polskiej Stacji Polarnej.

Wiosną 1956 roku Stefan Z. Różycki, kierownik Podkomisji Wypraw, i Stanisław Siedlecki, desygnowany na kierownika polskiej wyprawy, na konferencji uczestników III MRG w Oslo uzgodnili miejsce postawienia polskiej stacji i ramowy program prac badawczych.

W sierpniu i wrześniu 1956 roku w Hornsundzie pracowała Wyprawa Rekonesansowa kierowana przez Stanisława Siedleckiego. W skład wyprawy wchodzili: Krzysztof Birkenmajer, Maciej Kuczyński, Jerzy Piotrowski i Stanisław Rafałowski. W miejscu wytypowanym na budowę Stacji przeprowadzono wstępne badania geologiczne i ustalono gdzie stanie budynek stacji.

Po powrocie grupy rekonesansowej do kraju rozpoczęto prace przygotowawcze do właściwej wyprawy: Siedlecki zaczął kompletować zespół zimujący, który ostatecznie składał się z 10 osób: Stanisław Siedlecki (geolog, kierownik wyprawy), Roman Trechciński (radiotechnik, zastępca kierownika), Stanisław Baranowski (glacjolog), Tadeusz Makarewicz (meteorolog), Jerzy Jasnorzewski (astronom, geodeta), Wiesław Wiśniewski (astronom), Ryszard Bajer (radiooperator), Zbigniew Jaworowski (lekarz), Zdzisław Czeppe (geomorfolog, klimatolog) i Maciej Zalewski (gospodarz wyprawy, hydrolog).

Foto: PSPH

Foto: PSPH

Ponadto w skład wyprawy wchodziła duża grupa pracowników różnych uczelni i instytutów, planujących badania w sezonie letnim, a także grupa techniczna, której zadaniem było zbudowanie Stacji i przygotowanie jej do zimy.

Główny budynek Stacji, zaprojektowany przez Jerzego Piotrowskiego, miał budowę modułową i składał się z elementów przygotowanych w kraju. Stacja miała 30 m długości i 8 m szerokości, mieściła 10 pojedynczych pokoi, duże laboratorium naukowe, jadalnię, radiostację, kuchnię i łazienkę.

Instalacja elektryczna była zasilana zespołem akumulatorów ładowanych generatorem spalinowym, natomiast instalacja wodna oparta była na niewielkim zbiorniku, napełnianym wodą przywożoną z pobliskiego jeziorka lub pochodzącą z roztopionego śniegu i lodu.

Kamień węgielny pod budowę Stacji wmurowano w dniu 23 lipca 1957 roku. Pod koniec września grupy letnia i techniczna wróciły do kraju, a w Hornsundzie rozpoczęła prace pierwsza polska grupa zimująca. Prace ekspedycji, związane z realizacją programu III MRG zostały zakończone we wrześniu 1958 roku, po czym Stacja została oddana pod opiekę Gubernatora Svalbardu.

Okres przejściowy – ekspedycje sezonowe i norwescy traperzy

W sezonach letnich 1959, 1960 i 1962 w Stacji pracowały niewielkie ekspedycje sezonowe kierowane przez Siedleckiego, których celem była kontynuacja badań rozpoczętych przez ekspedycję 1957/1958.

Przez następnych 5 lat Stacja nie była użytkowana. W sezonach zimowych 1967/1968, 1968/1969, 1969/1970 i 1970/1971 Stacja była wykorzystywana przez norweskich traperów jako baza myśliwska. Mieszkali w niej traperzy z psami, służyła za skład skór lisich i niedźwiedzich. W Stacji nie prowadzono żadnych prac konserwacyjnych. W rezultacie budynek uległ w tym okresie znacznemu zniszczeniu.

Foto: PSPH

W 1972 roku władze norweskie utworzyły Park Narodowy Południowego Spitsbergenu, kończąc w ten sposób okres łowiecki na tym obszarze.

W latach 1970-1975 Uniwersytet Wrocławski we współpracy z Instytutem Geofizyki PAN prowadził na Spitsbergenie badania letnie. Uczestnicy wypraw zamieszkali w Stacji, próbując doprowadzić ją do stanu używalności. Działanie te były jednak dalekie od remontu, którego Stacja wymagała.

Początek wypraw całorocznych

Rok 1978 był dla historii Stacji rokiem przełomowym. Dzięki wielkiemu międzyresortowemu programowi, który na wiele lat umożliwił prowadzenie badań polarnych w Arktyce i Antarktyce, na Spitsbergen wyruszyła ekspedycja składająca się z 10-osobowej grupy zimującej i około 30-osobowej naukowej i technicznej grupy letniej. Jej zadaniem było przeprowadzenie remontu i przygotowanie Stacji do zimowania oraz ponowne uruchomienie programów obserwacji naukowych, prowadzonych w czasie III MRG i wyrywkowo w latach późniejszych.

Budynek Stacji został zmodernizowany, zbudowano nowy budynek mieszczący agregaty prądotwórcze i pomieszczenia warsztatowe, zainstalowano zbiorniki paliwowe do agregatów. Stacja uzyskała też nową instalację elektryczną i instalację wodociągową z bieżącą ciepłą i zimną wodą. Od tego roku Stacja pracuje nieprzerwanie.

W tym samym roku w Instytucie Geofizyki PAN powstała Samodzielna Pracownia Badań Polarnych i Morskich, która jako Zakład Badań Polarnych i Morskich do dziś prowadzi badania i sprawuje merytoryczną opiekę nad Stacją.

W 1979 roku do starego budynku dobudowano tzw. bazę letnią, mieszczącą wieloosobowe pokoje mieszkalne i dodatkowe węzły sanitarne – miała ona służyć uczestnikom grup naukowych pracujących w Stacji w sezonach letnich. Prace wykończeniowe w bazie letniej trwały jeszcze w sezonie letnim 1980 roku.

Placówka o znaczeniu międzynarodowym

Okres przełomu polityczno-gospodarczego lat 80. odbił się na Stacji w postaci rosnących problemów ze środkami finansowymi na jej utrzymanie, kłopotami kadrowymi, trudnościami z czarterem statków i związanymi z tym eksperymentami z zaopatrzeniem. Udało się jednak ten trudny okres przetrwać i na przełomie wieków rozpoczął się okres bardzo szybkiego rozwoju Stacji.

I Międzynarodowe Sympozjum Glacjologiczne, które odbyło się w Stacji wiosną 1992 roku rozpoczęło erę bardzo szybko rozwijającej się współpracy naukowej z zagranicznymi ośrodkami badawczymi.

Dzięki zaangażowaniu w zbliżający się IV Międzynarodowy Rok Polarny 2007-2009, pojawiły się nowe środki komunikacji (łączność satelitarna, telewizja, internet), nowa aparatura naukowa (m.in. automatyczne stacje meteorologiczne, jonosondy, stacje GPS, chromatograf oraz nowe typy aparatury sejsmicznej), nastąpiły też ogromne zmiany techniczne, takie jak budowa terminala paliwowego, budowa nowej biologicznej oczyszczalni ścieków, rozbudowa głównego budynku Stacji czy wymiana transporterów pływających.

Obecne wyposażenie, infrastruktura i warunki bytowe Polskiej Stacji Polarnej Hornsund pozwalają na uznanie jej za wzorcową europejską platformę badawczą, łączącą walory bazy logistycznej do obserwacji ciągłych (z szerokimi możliwościami obserwacji terenowych, w tym np. obsługi aparatury rozlokowanej na odległych lodowcach) z placówką naukową dysponującą kilkoma laboratoriami.

Do tradycyjnych programów badawczych (meteorologia, sejsmologia, magnetyzm ziemski) stopniowo dodano obserwacje jonosferyczne, elektryczność atmosfery, UV, monitoring wieloletniej zmarzliny i monitoring glacjologiczny. W sezonach letnich intensywnie prowadzone były badania geologiczne, geomorfologiczne, oceanograficzne i biologiczne.

Dzięki wieloletnim badaniom prowadzonym przez polskich naukowców współpracujących z renomowanymi ośrodkami zagranicznymi rejon fiordu Hornsund jest jednym z lepiej rozpoznanych obszarów w europejskim sektorze Arktyki, a funkcjonowanie i osiągnięcia Polskiej Stacji Polarnej Hornsund czynią polską naukę w obszarze badań polarnych znakomicie rozpoznawalną na świecie.

 

Foto: PSPH

Foto: PSPH

Źródło: Polska Stacja Polarna Hornsund – Spitsbergen

Przeczytaj również:

  • Raport z Krańca Świata – specjalnie dla ScanPress.net ze Spitsbergenu4 listopada 2014 Raport z Krańca Świata – specjalnie dla ScanPress.net ze Spitsbergenu ScanPress.net nawiązał współpracę z Polską Stacją Polarną Hornsund na Spitsbergenie. Z tego absolutnie niezwykłego miejsca na kuli ziemskiej będziemy dzięki uprzejmości pani Joanny […]
  • „Mannen” – góra, która pęka29 października 2014 „Mannen” – góra, która pęka Od 3 tygdoni cała Norwegia z zapartym tchem śledzi rozwój wydarzeń w masywie górskim "Mannen". Czy góra w końcu pęknie wywołując lawinę skał i kamieni o niespotykanych […]
  • Groźny wypadek polskiego naukowca na Spitsbergenie6 stycznia 2015 Groźny wypadek polskiego naukowca na Spitsbergenie O wielkim szczęściu może mówić Polak, członek Polskiej Stacji Badawczej w Hornsundzie na Spitsbergenie. W poniedziałek 05.01. wpadł on w szczeliną lodową, spadając 25 metrów w dół. Dzięki […]