Dr. Anna Owczarz do ministra zdrowia: ” – Tej śmierci nie wybaczę ci nigdy!”

26 lutego 2015 | AKTUALNOŚCI | SPOŁECZEŃSTWO |

Fot. Prywatne Fot. Prywatne

Do tragedii doszło w Kristiansund, gdzie 10-cio miesięczne dziecko zmarło w niedzielę 22.02.2015 z powodu zamkniętego w weekendy oddziału dziecięcego szpitala. Dziecko zmarło na rękach polskiej lekarki Anny Owczarz. Powodem zamknięcia oddziału były cięcia oszczędnościowe w budżecie szpitala.

Celem jest zaoszczędzenie 4 milionów koron. Poważnie chore dzieci trzeba w weekendy transportować albo do Trondheim, albo Ålesund. Przejazd samochodem zajmuje 3 godziny – w każdą ze stron, ponieważ po drodze są m.in. przeprawy promowe.

Dziecko miało wrodzoną wadę serca w związku którą przeszło bardzo wcześnie pomyślnie po urodzeniu. Prognozy całkowitego powrotu do zdrowia były pomyślne.

Jednak Sebastian poczuł się źle po południu w piątek 20.02. Wcześniej cierpiał z powodu infekcji oraz wirusów. Rodzice udali się z nim na pogotowie, ponieważ od godz. 15.00 oddział dziecięcy był już zamknięty. Tego dnia przypadkowo dyżur na pogotowiu pełniła Anna Owczarz. Postanowiono przetransportować małego Sebastiana helikopterem do szpitala w Ålesund. Po wielu godzinach bezskutecznego oczekiwania na transport dziecko poczuło się trochę lepiej i odesłano je do domu. Dostępne w okolicy helikoptery były zajęte z powodu innych zadań.

Jednak dziecko ponownie poczuło się bardzo źle i rodzice Sebastiana kontaktowali się z pogotowiem cały weekend, zarówno w sobotę jak i niedzielę. Lekarz, który zbadał Sebastiana w sobotę, nie znał go i po konsultacji telefonicznej z lekarzem szpitala w Ålesund stwierdził, że przyjęcie do szpitala tam nie było konieczne.

Stan dziecka pogorszył się w niedzielę na tyle, że zostało ono umieszczone na oddziale intensywnej terapii i w międzyczasie dr. Anna Owczarz starała się zamówić heliktopter, SeaKing, ale bez specjalnego wyposażenia. Dziecko miało zostać przetransportowane do szpitala w Trondheim. W czasie lotu, pomimo obecności na pokładzie doświadczonego lekarza, nastąpiły komplikacje i po 3 – 4 minutach po starcie dziecko przestało oddychać. Helikopter zawrócił, i lekarze – w tym dr. Owczarz – reanimowali je jeszcze przez godzinę. Życia dziecka nie udało się uratować.

Tragiczna śmierć małego Sebastiana wywołała falę oburzenia wśród mieszkańców Kristiansund, którzy spontanicznie zorganizowali pochód protestacyjny przeciw zamknięciu oddziału dziecięcego i składali kwiaty oraz zapalali znicze przed budynkiem szpitala.

Szpital w Kristiansund. Fot. TV2/ScanPress.net

Szpital w Kristiansund. Fot. TV2/ScanPress.net

Ostrzeżenie przed zamknięciem oddziału dziecięcego – już zeszłym roku

Polska lekarka dr. Anna Owczarz jest pediatrą w szpitalu w Kristiansund oraz pełni funkcję męża zaufania pracowników. 22 października 2014 napisała w imieniu lekarzy i rodziców obszerne pismo do ministra zdrowia Bernta Høie, na które nie otrzymała w ogóle odpowiedzi. Ostrzegała w nim przed możliwymi, tragicznymi konsekwencjami chęci zaoszczędzenia względnie niedużej jak na Norwegię kwoty. Przytacza ona w nim ważkie argumenty przemawiające przeciw decyzji zamykania oddziału dziecięcego w weekendy.

Oddział dziecięcy szpitala dysponował 8 łóżkami – na 24 tysiące dzieci w Kristiansund. Istniał od od 46 lat. Dr. Anna Owczarz przepracowała w nim ostatnie 13 lat jako lekarz pediatra. W piśmie do ministra zdrowia dała ona wyraz obawom, jakie mają rodzice dzieci w Kristiansund i okolicach z powodu zamknięcia oddziału dziecięcego. Decyzję tą określiła mianem „szaleństwa”. Chore dzieci znajdujące się na oddziale trzeba na weekend przewozić do szpitala w Ålesund, a wielogodzinna jazda bardzo obciąża małych pacjentów, którzy w poniedziałek muszą znowu wrócić na oddział do Kristiansund. Alternatywą jest wypisanie ze szpitala i odesłanie dziecka do domu.

Stwierdziła także, że pisma w sprawie zamykania oddziału dziecięcego wysyłane drogą służbową pozostają bez odzewu i dlatego zdecydowała się napisać bezpośrednio do ministra zdrowia.

Minister zdrowia Bernt Høie wyraził na swym profilu Facebookowym zrozumienie dla społecznej frustracji i głębokie ubolewanie z powodu śmierci dziecka. Stwierdził on, że to kierownictwo Okręgu Służby Zdrowia Møre og Romsdal jest odpowiedzialne za zapewnienie oferty leczenia dla ludności. Na tę wypowiedź zareagowała Anna Owczarz dokonując wpisu na profilu ministra zdrowia:

” – To ja, Høie, jestem lekarzem pediatrą Sebastiana! Umarł mi na rękach dlatego, że ty „pobłogosławiłeś” zamknięcie w weekendy!!! Wyciągnij list, który ci wysłałam 23 października gdzei proszę cię o pomoc. Wielu rodziców zeobiło to samo jednocześnie! Powiem ci to samo, co powiedziałam dyrektorowi i kierownikowi kliniki – kompletnie się nie nadajecie do zajmowania się służbą zdrowia! Zabieraj kapelusz i do widzenia! Tej śmierci nie wybaczę ci nigdy!”

Dr. Anna Owczarz. Fot. Prywatne/ScanPress.net

Dr. Anna Owczarz. Fot. Prywatne/ScanPress.net

Ostra wypowiedź polskiej lekarki odbiła się szerokim echem w mediach norweskich. Pojawiły się głosy, że była zbyt emocjonalna i bezpośrednio obciążająca ministra zdrowia za śmierć dziecka. Dr. Anna Owczarz otrzymała masowe wsparcie społeczeństwa, które zostało wstrząśnięte niepotrzebną śmiercią dziecka – tylko z powodu chęci oszczędności w najłepszym – wg. międzynarodowych rankingów – do życia kraju na świecie. Zdaniem dr. Anny Owczarz gdyby oddział dziecięcy nie był zamknięty, dziecko zostałoby przyjęte do szpitala i otoczone opieką.

Wywiad dr, Anny Owczarz dla VG:


Oto rozmowa dr. Anny Owczarz w programie NRK:

Dziecko zostało przetransportowane do zakładu medycyny sądowej w celu ustalenia przyczyny zgonu. Na skutek ogromnej presji społeczeństwa władze zadecydowały otworzyć częściowo oddział dziecięcy w weekendy, gdzie ma dyżurować lekarz. Ma zostać także wzmocniony transport sanitarny.

Dyrektor Dag Hårstad w Helse Møre og Romsdal zwraca uwagę, że nie jest pewne, czy do śmierci dziecka przyczyniło się zamknięcie oddziału dziecięcego w weekendy. – Musimy najpierw poznać wszystkie fakty i okoliczności tej sprawy – powiedział Dag Hårstad w rozmowie z TV2.

– Nie możemy mieć u nas takiego systemu, że musi dojść do śmierci pacjenta aby do uchwalić zmiany – stwierdziła Jenny Klinge z Partii Centrum (Senterpartiet) w rozmowie z dziennikiem Dagbladet.

W sprawie śmierci małego Sebastiana toczy się policyjne śledztwo, szpital zostanie także skontrolowany przez Państwową Komisję Nadzoru Służby Zdrowia (Helsetilsynet). 

Przeczytaj również:

  • Rusza proces lekarza oskarżonego o spowodowanie śmierci Anny Cieślak30 września 2014 Rusza proces lekarza oskarżonego o spowodowanie śmierci Anny Cieślak W poniedziałek 29.09.2014 rozpoczął się przed sądem okręgowym Fjordane proces lekarza duńskiego, który 28 marca 2013 o godz. 09.45 spowodował czołową kolizję w miejscowości Bryggja z […]
  • Jak zginęła Anna Cieślak?2 października 2014 Jak zginęła Anna Cieślak? Czwartek 02.10.2014 był przedostatnim dniem toczącego się procesu przeciw duńskiemu lekarzowi oskarżonemu o nieumyślne spowodowanie śmierci Anny Cieślak. W tym dniu przed sądem zeznawali […]
  • W Bergen aresztowano zoofila2 października 2015 W Bergen aresztowano zoofila Policjant po cywilnemu zatrzymał w poniedziałek 21 września 2015 mężczyznę. Sąd w Bergen przedstawił mu zarzuty uprawiania seksu ze zwierzętami. Grozi mu kara do 3 lat […]