Groźny wypadek polskiego naukowca na Spitsbergenie

6 stycznia 2015 | AKTUALNOŚCI | POLACY W NORWEGII | SVALBARD |

Fot. Sysselmannen Fot. Sysselmannen

O wielkim szczęściu może mówić Polak, członek Polskiej Stacji Badawczej w Hornsundzie na Spitsbergenie. W poniedziałek 05.01. wpadł on w szczeliną lodową, spadając 25 metrów w dół. Dzięki szybkiej akcji ratowniczej został on wydobyty i nie odniósł obrażeń.

Polski naukowiec wybrał się ok. godz. 11.00 wraz z drugą osobą na lodowiec Hansbreen, leżący w pobliżu Polskiej Stacji Polarnej, w celu dokonania pomiarów naukowych. Ponieważ było zimno, chciał się rozgrzać biegając nieco wokół punktu pomiarowego, gdy nagle zniknął wpadając w niewidoczną całkowicie na powierzchni lodowca szczelinę. Miała ona zaledwie 75 cm szerokości i zwężała się poniżej. Naukowcy szli stałą, z góry wytyczoną trasą, ale wypadek nastąpił parę metrów poza nią.

Kolega Polaka nawiązał kontakt glosowy z poszkodowanym oraz próbował wyciągnąć go na powierzchnię za pomocą posiadaną przy sobie liny. Wezwał na pomoc kilka osób z Stacji, jednak jasne stało się, że powodzenie akcji ratowniczej zależeć będzie od jej szybkości. Zawiadomiono natychmiast policję i profesjonalne służby ratownicze w Longyearbyen, głównego miasta Spitsbergenu. Na pokładzie helikoptera przybył lekarz w towarzystwie ratowników policyjnych i Czerwonego Krzyża, specjalizujących się w akcjach ratowniczych na lodowcach.

For. Sysselmannen

For. Sysselmannen

Walka z czasem

Spadając 25 metrów Polakowi na szczęście nie doznał żadnych poważnych obrażeń, oprócz niegroźnych stłuczeń i otarć. Pomimo wielkiej głębokości rozpadliny i panujących ciemności nocy polarnej, po szybkiej akcji na miejscu, w sumie po 2,5 godzinach ekipy ratowniczej udało się naukowca wyciągnąć na powierzchnię. Byl on całkowicie przemoczony, a temperatura ciała spadła do niebezpiecznych 34,9 stopni. Jego stan mógłby się znacznie pogorszyć, gdyby nastąpiło dalsze schłodzenie.

Polak został przetransportowany do Polskiej Stacji Polarnej, gdzie zbadał go lekarz. Jego zdrowiu nie zagrażało niebezpieczeństwo, nie było również potrzeby transportu do szpitala.

Wypadek, któremu uległ Polak, jest już czwartym tego rodzaju w przeciągu roku na obszarze archipelagu Svalbard. Do podobnych wypadków dochodzi także z udziałem skuterów śnieżnych. Policja zaleca, aby jadąc po lodowcu nie zatrzymywać się w celu zrobienia postoju.

mapa Svalbard z Hansbreen

Przeczytaj również: