Norwegia nie respektuje klauzuli sumienia – Polka traci pracę

15 czerwca 2016 | AKTUALNOŚCI | POLACY W NORWEGII |

2015-12-06 12.57.40

Katarzyna Jachimowicz, polska lekarka w gminie Sauherad, została wyrzucoona z pracy z powodu praktykowania klauzuli sumienia.  Ta precedensowa sprawa trafi wkrótce do sądu norweskiego.

Polka została zatrudniona w 2011 r. na stanowisku lekarza rodzinnego w gminie Sauherad. W czasie podpisywania kontraktu zaznaczyła, że zastrzega sobie prawo do stosowania klauzuli sumienia w sytuacjach, które będą niezgodne z jej etyką i przekonaniami. Dotyczyć to miało skierowania na aborcję lub zakładania spirali. Choć to nie zostało zaprotokołowane, to kierownictwo gminy ustnie wyraziło zgodę na zgłoszone zastrzeżenie.

Spirala jest jednym z najbardziej rozpowszechnionyh w Norwegii środków antykoncepcyjnych. Powoduje ona, że zapłodniona komórka jajowa nie zagnieżdża się w ścianie macicy i następuje poronienie w najwcześniejszym stadium życia.

Powołując się na powszechnie uznawaną na świecie zasadę poszanowania lekarskiego sumienia Krystyna Jachimowicz odmówiła wykonania zabiegu, czym ściągnęła na siebie skargę.

W dniu 03 grudnia 2015 Krystyna Jachimowicz otrzymała z gminy wypowiedzenie następującej treści:

„Oppsigelsen er begrunnet i at du ikke vil sette inn spiral på pasienter som ønsker dette. Sauherad kommune mener det å sette inn spiral er en del av de pliktene som følge av fastlegeavtalen og at en nektelse fra din side er et brudd på avtalepliktene, jf også helse- og omsorgstjenesteloven med forskrifter. Bruddet vurderes å være så alvorlig at det kvalifiserer til oppsigelse”.

„Wypowiedzenie uzasadnia się tym, że nie chce Pani zakładać spirali pacjentkom, które sobie tego życzą. Gmina Sauherad jest zdania, że założenie spirali jest jednym z obowiązków wynikających z umowy z lekarzem rodzinnym, a zaten odmowa z Pani strony jest naruszeniem obowiązków wynikających z umowy, por. ustawa o usługać służby zdrowia i opieki zdrowotnej wraz z przepisami wykonawczymi. Naruszenie to oceniane jest na tyle poważnie, że kwalifikuje się na wypowiedzenie.”

Precedens prawny i etyczny

Przypadek polskiej lekarki jest pierwszym tego rodzaju w Norwegii. Pozbawienie pracy Krystyny Jachimowicz oznacza w praktyce, że Norwegia nie uznaje prawa lekarza do posiadania własnego sumienia i kierowania się w pracy etyką opartą na wartościach chrześcijańskich.

Gmina powołała się na przepis z dn. 1 stycznia 2015 stanowiący, że lekarz nie ma prawa stosowania klauzuli sumienia i nie może odmówić skierowania na aborcję ani założenia spirali.

Pomimo stosowania rozmaitych form nacisku Krystyna Jachimowicz nie zmieniła stanowiska i ostatecznie straciła pracę lekarza rodzinnego w gminie Sauherad. Polka postanowiła oddać sprawę do sądu, aby ten zdecydował, czy lekarzowi w Norwegii wolno kierować się własny sumieniem podczas wykonywania zawodu. Zdaniem p. Jachimowicz Norwegia zakazując lekarzom stosowania klauzuli sumienia narusza w ten sposób art. 9 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka:

„Artykuł 9

Wolność myśli, sumienia i wyznania

1. Każdy ma prawo do wolności myśli, sumienia i wyznania; prawo to obejmuje wolność zmiany wyznania lub przekonań oraz wolność uzewnętrzniania indywidualnie lub wspólnie z innymi, publicznie lub prywatnie, swego wyznania lub przekonań przez uprawianie kultu, nauczanie, praktykowanie i czynności rytualne.

2. Wolność uzewnętrzniania wyznania lub przekonań może podlegać jedynie takim ograniczeniom, które są przewidziane przez ustawę i konieczne w społeczeństwie demokratycznym z uwagi na interesy bezpieczeństwa publicznego, ochronę porządku publicznego, zdrowia i moralności lub ochronę praw i wolności innych osób.”

Norweski Związek Lekarzy Chrześcijańskich w pełni popiera postawę Krystyny Jachimowicz, ponieważe nie ma mowy w tym przypadku o zagrożeniu zdrowia lub życia pacjentki, ani też nie jest zagrożony interes publiczny. Sekretarz generalny  Magnar Kleiven jest zdania, że będzie to dla państwa norweskiego test, czy „lekarz ma prawo do własnego sumienia”.

Kosztowny proces sądowy

Wytoczenie sprawy państwu norweskiemu o nieprawne wypowiedzenie będzie niezwykle kosztowne i pierwszy jej etap może kosztować Krystynę Jachimowicz w granicach 200 000 – 400 000 koron tytułem zwrotu kosztów procesu, jeżeli Polka przegra sprawę w sądzie pierwszej instancji, Jest ona zdecydowana doprowadzić sprawę nawet do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasbourgu, jeżeli zajdzie taka potrzeba.

– To ważna pryncypialnie sprawa o prawo do praktykowania ochrony życia i klauzuli sumienia. Katarzyna Jachimowicz była wierna swojemu sumieniu w fundamentalnej kwestii ochrony ludzkiego życia od momentu jego poczęcia w chwili zapłodnienia – stwierdził Bernt Eidsvig, biskup Oslo w rozmowie z agencją NTB. Kościł katolicki wsparł polską lekarką sumą kr. 75 000.

Krystyna Jachimowicz komentuje dla ScanPress.net tą sprawę następująco:

– Tradycja respektowania sumienia lekarskiego jest tak stara jak cywilizowana Europa. Gdy przyjeżdzałam do Norwegii przez myśl mi nawet nie przeszlo, że kraj, ktory przyznaje pokojową nagrodę Nobla nie będzie przestrzegał praw czlowieka, jesli chodzi o życie w zgodzie z wyznawanymi wartościami.

– Chciałam pozostać lekarzem rodzinnym w gminie, ale sprawa została rozdmuchana. Zarówno władze gminy jak i moi koledzy po fachu nie mieli zastrzeżeń co do mojej pracy. Nie było ani jednej skargi na mnie.

Adwokat Frode Lauareid reprezentujący gminę Sauherad twierdzi, że wypowiedzenie jest ważne, ponieważ polska lekarka naruszyła obowiązujący przepis prawny.

– Przepisy mówią, że wszystkim należy się pomoc lekarska. Gmina ma obowiązek oddania do dyspozycji swoich mieszkańców usługi z zakresu służby zdrowia – stwierdził Frode Lauareid w rozmowie z NRK.

Pozew ma zostać skierowany do sądu jescze w czerwcu.

ScanPress.net śledzi sprawę.

Przeczytaj również: