Podręcznik pornografii dla przedszkolaków

26 września 2017 | AKTUALNOŚCI | ROZMAITOŚCI | SPOŁECZEŃSTWO |

Ilustracja: Kaia Dahle Nzhus Ilustracja: Kaia Dahle Nzhus

Gro Dahle, norweska pisarka stworzyła pierwszą książeczkę z myślą o edukowaniu przedszkolaków w temacie pornografii. Autorką ilustracji jest jej córka, Kaia Dahle Nyhus.

Wedle wyjaśnień autorki celem tego rodzaju wydawnictwa ma być fakt, że rodzice z rozmaitych powodów nie rozmawiają ze swoimi dziećmi, także przedszkolnymi, na temat pornografii. Gro Dahle uzasadania to argumentem, że „pornografia jest w zasięgu jednego kliknięcia” dla dziecka.

Uważa ona, że książka może pasować dla dzieci w wieku przedszkolnym i wyżej, a szczególnie dla młodzieży szkolnej.

Autorka jest jednocześnie zdania, że seksualność i tak jest obciążona poczuciem wstydu. Uznała ona, według dziennika „Dagbladet” że „pornografia jest zwykłą sprawą i w ogóle niegroźna”. Stwierdziła, że przedszkolaki powinny zostać wyedukowane w temacie porno i „przepracować” doświadczenia nabyte w kontakcie z pornografią w internecie.

„Gigantyczne cycki, pupy, otwory w pupie, ogromne, sztywne siusiaki”

Główną postacią książki pt. „Sesam, sesam”) („Sezamie, otwórz się!”) jest chłopiec Al, jego matka i starszy brat Kas. Chłopcy dzielą PC i pewnego dnia Al widzi na ekranie, od którego odszedł brat, szereg zdjęć przedstawiające „gigantyczne cycki, pupy, otwory w pupie, ogromne, sztywne siusiaki”. Rodzi się u niego poczucie wstydu, że nakryje go matka. Ale matka reaguje „mądrze i rozbrajająco”.

– Może myślisz, że tak robią ze sobą chłopiec i dziewczyna?” – pyta matka. „- Wcale tak nie jest. To, co zobaczyłeś w komputerze, to gra aktorów, przeznaczona dla dorosłych” – wyjaśnia mama. Dodaje także, że niektórzy wyobrażają sobie, że to się tak odbywa i muszą robić rzeczy, na które nie mają ochoty. „- Wtedy wszystko jest nie tak” – kończy swój wywód matka

Nie dla przedszkolaków

Książka „Sesam, sesam” („Sezamie, sezamie, otwórz się!”) wzbudziła kontrowersje wśród Norwegów. Zdaniem psychologa dzicięcego Elisabeth Gerherdsen nie powinno się pobudzać dzieci do szukania zdjęć ukazujących dorosłych uprawiających seks.

Zwraca ona uwagę na sposób, w jaki książkowy przedszkolak reaguje na oglądane obrazki: „łaskotanie, ucisk (…) i jest to bardzo przyjemne”. Zdaniem Gerherdsen opis taki może zachędzić dziecko do wyszukiwania stron pornogarficznych.

– Dzieci są z natury ciekawe i w wieku pięciu lat mogą chcieć zobaczyć jak wygląda nagie ciało inne dzieci, ich pupa czy siusiak. Ale nie powinno się ich pobudzać do poszukiwań dorosłych uprawiających seks. Do tego nie są dojrzałe emocjonalnie – stwierdziła Elisabeth Gerherdsen.

Podobnego zdania jest Willy-Tore Mørch, profesor psychologii.

– Tak małe dzieci nie mają możliwości rozumieć, o czym tu w ogóle jest mowa – zauważył Mørch w wywiadzie dla „Aftenposten”. Jego zdaniem książka przyczyni do traktowania pornografii jako czegoś niegroźnego. Nie zaleca on także podejmowania tego tematu z dziećmi przedszkolnymi na zasadzie zapobiegania złu, gdyby  przypadkiem natrafiły na strony pornograficzne.

– Ale jeżeli rodzice zauważą, że dziecko natrafiło na portal z pornografią i zadaje pytania, jest mu wstyd lub reaguje w inny sposó, to należy wytłumaczyć dziecku konkretne zdjęcia – dodał Mørch.

Autorka Gro Dahle  uważa natomiast, zdaniem „Dagbladet”, że „pornografia już jest wokół nas i oddzałuje w podobny sposób jak plakaty reklamowe które wywierają na nas presję pokazując pięknych ludzi w określonych sytuacjach i odgrywających zaaranżowane role. Też nie chcemy jako dorośli, aby dzieci się na to patrzyły”.

Ilustracja: Kaia Dahle Nyhus

Ilustracja: Kaia Dahle Nyhus

Psycholog Mørch jest krytyczny wobec wyjaśnień książkowej matki, że „oglądanie pornografii to coś zwykłego, że jest to dozwolone i wiele osób ogląda pornografię”.

– Autorka zdaje się nie rozróżniać pomiędzy seksualnością a pornografią – wjaśnia Mørch. Podkreśla on jednocześnie, że rozpowszechnianie i pokazywanie pornografii dzieciom poniżej lat 18 jest karalne. 

– O wiele ważniejsze jest nauczenie dzieci, aby się nie zajmowały pornografią, aniżeli czynić ją mało groźną.

Gro Dahle ma na swym koncie szereg kontrowersyjnych książek podejmujących tematykę przemocy w rodzinie, depresji, braku opieki nad dzieckiem oraz związków kazirodczych. Ta ostatnia ukazała się w zeszłym roku i nosiła tytuł „Blekkspruten” („Ośmiornica”).

Wcześniej telewizyjny program NRK dla młodzieży „Newton” sprowokował część społeczeństwa swoim niekonwencjonalnym sposobem omawiania problemów dojrzewania. Poniższe wideo zostało usunięte ze strony na znanym portalu społecznościowym:

© ScanPress.net 2017.

Przeczytaj również:

  • Porno w więzieniach na cenzurowanym31 lipca 2015 Porno w więzieniach na cenzurowanym Norweskie władze więzienne rozważają wprowadzenie całkowitego zakazu dostępu do pornografii. Względy bezpieczeństwa i porządku więzieniach mogą zaważyć na zmianie liberalnie stosowanego […]
  • Całkowite zaćmienie słońca – piątek 20 marca 201517 marca 2015 Całkowite zaćmienie słońca – piątek 20 marca 2015 W piątek 20 marca ok. godz. 11.00 mieszkańcy Norwegii  mieli okazję oglądać spektakularne wydarzenie: zaćmienie słońca. Jednak całkowite jego zaćmienie widoczne było tylko […]
  • Breivik domaga się PlayStation3 – grozi strajkiem głodowym14 lutego 2014 Breivik domaga się PlayStation3 – grozi strajkiem głodowym Jak podała norweska „Dagbladet” skazany w 2012 r. na 21 lat więzienia za terroryzm Anders Behring Breivik (l. 34) w liście skierowanym do agencji AFP oznajmia, że rozpocznie strajk […]