Pożar w Drammen w 2008 – reportaż NRK

24 lutego 2015 | AKTUALNOŚCI | POLACY W NORWEGII |

Fot: Dagladet/ScanPress.net Fot: Dagladet/ScanPress.net

Norweska telewizja państwowa NRK1 wyemituje we wtorek o godz. 21.30 reportaż na temat tragicznego pożaru w Drammen nad ranem 9 listopada 2008, w którym zginęło siedmiu Polaków. 

Przyczyną pożaru było przeciążenie instalacji elektrycznej w domu przy Stasjonsgata 36 zamieszkiwanym przez 22 Polaków. Wedle ustaleń prokuratury przeciążenie zostalo spowodowane manipulacją przy bezpiecznikach, której miał dokonać jeden z Polaków na dwa dni przed pożarem. Według ustaleń prokuratury pożar rozpoczął się od skrzynki z bezpiecznikami. Wszyscy zmarli z powodu zaczadzenia, byli oni w wieku od 35 do 58 lat. 15 osób zdołało się uratować, z których jedna została ciężko ranna.

Polak (liczący wówczas l. 54) został postawiony w stan oskarżenia i skazany przez sąd pierwszej instancji na karę 2,5 roku więzienia oraz odszkodowanie wysokości NOK 60 000 dla każdego z 24 członków rodzin ofiar.

Reporter NRK udał się m .in. do Płocka, skąd pochodził jeden ze zmarłych w Drammen Polaków.

 

Skazany odwołał się do sądu drugiej instancji – Borgarting lagmannsrett – który uniewinnił Polaka z wszystkich postawionych mu zarzutów. Wyrok oznaczał, że rodziny ofiar nie otrzymają żadnego odszkodowania. Stało się tak, pomimo iż prokuratura dysponowała wszystkimi potrzebnymi dowodami.

– To bardzo gruntownie sporządzony wyrok, uniewinniający mojego klienta w 100%. Wyrok był w dodatku jednogłośny – skomentował dla NRK w marcu 2008 Abdelilah Saeme, adwokat oskarżonego Polaka, który jednocześnie byl jednym z mieszkańców spalonego domu. – Dowody nie były wystarczające ani dla skazania mojego klienta za odpowiedzialność za pożar, ani na karę odszkodowania – dodał Abdelilah Saeme.

Norweski Urząd ds. Bezpieczeństwa i Gotowości Kryzysowej w swoim raporcie stwierdził, że ten drewniany dom nie był wyposażony w alarmy przeciwpożarowe, nie posiadał zabezpieczeń przeciwpożarowych ani wyznaczonych wyjść ewakuacyjnych. Za te kwestie odpowiada wg. prawa norweskiego wspólnie właściciel domu (Cibora Eiendom AS), najemca (Proffjobb AS) oraz mieszkańcy, których miał zakwaterować ich przełożony z firmy Mikos Concerns. Żadna z tych stron nie usłyszała zarzutów i policja zamknęła sprawę. Prokurator Generalny Lasse Qvigstad, który był za sprawę odpowiedzialny twierdzi w wywiadzie dla NRK, że „sprawa nie przycichłaby tak szybko, gdyby zginęli etniczni Norwegowie. Także śledztwo i wiele innych rzeczy wyglądałoby  zupełnie inaczej”.

Adwokat Thomas Benestad z Kancelarii Adwokackiej Salomon Johansen w Oslo reprezentował pięć rodzin dotkniętych tą tragedią. W rozmowie z NRK stwierdził, że policja powinna skoncentrować się na właścicielu i najemcy domu, co nie zostało uczynione w dostatecznym stopniu. – Sprawa ta pokazuje, że mamy do czynienia z ludźmi pierwszej i drugiej kategorii – powiedział Thomas Benestad. – Do tej pierwszej należą Norwegowie, do drugie cudzoziemcy pracujący bez umów o pracę, mieszkający w złych warunkach, bez koniecznych zabezpieczeń.

Adwokat policyjny Monica Hanø twierdzi, że „etniczna przynależność nie była wówczas w moich myślach”. Podczas przesłuchań policja posługiwała się tłumaczami nie posiadającymi autoryzacji. Taki stan zagrażał bezpieczeństwu prawnemu stron. – Korzystaliśmy z tłumaczy autoryzowanych oraz takich, którzy nie figurują w Tolkeportalen, ale byli dostępni – powiedział dla NRK kierujący śledztwem Rune Bakkeli z komisariatu w Drammen.

Finał tragedii w Dramen oznaczał, że nikt nie był za nią odpowiedzialny.

Przeczytaj również:

  • Polak oskarżony w Norwegii o działalność terrorystyczną14 września 2015 Polak oskarżony w Norwegii o działalność terrorystyczną Norweska Policyjna Służba Bezpieczeństwa (PST) postawiła w stan oskarżenia i aresztowała Polaka zarzucając mu udział w działalności terrorystycznej w Syrii. Polakowi grozi ekstradycja do […]
  • Nie żyje zaginiony w listopadzie Polak z Drammen25 grudnia 2014 Nie żyje zaginiony w listopadzie Polak z Drammen Policja w Drammen wydała oświadczenie, iż 24 grudnia 2014, ok. godz. 15.30 wydobyto z rzeki zwłoki mężczyzny. Dokumenty znalezione przy zmarłym i rysopis wskazują, że jest nim zaginiony […]
  • Szybowiec Polaka odnaleziony – pilot nie żyje28 września 2015 Szybowiec Polaka odnaleziony – pilot nie żyje Zaginiony od czwartku 24 września szybowiec z polskim pilotem został odnaleziony. W miejsce wypadku skierowano ekipy ratownicze. Polak nie żyje. Norweskie media doniosły w poniedziałek […]