Nie żyje zaginiony w listopadzie Polak z Drammen

25 grudnia 2014 | AKTUALNOŚCI | POLACY W NORWEGII |

Fot. Policja Fot. Policja

Policja w Drammen wydała oświadczenie, iż 24 grudnia 2014, ok. godz. 15.30 wydobyto z rzeki zwłoki mężczyzny. Dokumenty znalezione przy zmarłym i rysopis wskazują, że jest nim zaginiony Adam Mariusz Kończak.

Zaginiony Polak poszukiwany był od 9 listopada b.r. Po raz ostatni był widziany tamtego dnia pomiędzy godz. 02.00 – 02.30 na Vinjes gate w Drammen. Wracał do domu przy Steibakken na Åssiden z miasta, gdzie tego wieczoru spotkał się z kolegami. Pracował w rejonie Drammen.

Zaginięcie Polaka uruchomiło szeroko zakrojoną akcję poszukiwaczą, w której oprócz policji uczestniczyła straż pożarna, ekipy Norweskiego Czerwonego Krzyża (Norges Røde Kors), Norweskiej Akcji Humanitarnej (Norsk Folkehjelp), specjalistycznych łodzi poszukiwawczych, psów ratowniczych, w sumie ok. 55 osób. Po dwóch dniach bezowocnych poszukiwań akcję zakończono.

Wedle informacji podanych przez agencję prasową NTB, a posiadanych podówczas przez policję, nie padł on ofiarą czynu przestępczego. Odbukcja, która ma zostać przeprowadzona w najbliższych dniach, pozwoli jednak ustalić ostatecznie zarówno tożsamość odnalezionego denata, jak i przyczynę śmierci. Miał on na sobie ubranie odpowiadające podanemu wcześniej rysopisowi.

– Nie możemy być 100% pewni, zanim nie przeprowadzimy obdukcji – poinformował NTB Hans Christian Gundesø, szef operacji policyjnych Okręgu Policyjnego Buskerud.

Zmarły został zauważony przez mieszkańców domów w okolicy mostu Ypsilon w Drammen, którzy zaalarmowali policję. Płetwonurkowie wydobyli ciało na brzeg, a przybyły lekarz stwierdził zgon.

Fot. Øyvind Schou, TV2

Fot. Jørn Kaalstad, VG

Fot. Jørn Kaalstad, VG

Mariusz Adam Kończak miał lat 37, był żonaty, osierocił dziecko.

Przeczytaj również: